nie masz książek w koszyku

Karta książki

  • Język oryginału: polski
  • Oprawa: twarda z obwolutą
  • Ilość stron: 218
  • Format: 120 x 190 mm
  • ISBN: 978-83-7392-327-0
  • Data wydania: wrzesień 2010

Cena: 26 zł

Cena det.: 29 zł
W przygotowaniu 

Sławomir Mrożek
TANGO
Wydając Tango w nowej szacie graficznej chcieliśmy przypomnieć, że ten dramat to nie tylko bardziej lub mniej lubiana lektura szkolna, ale  najbardziej znany i najważniejszy utwór Sławomira Mrożka o społecznych zagrożeniach. Warto go poznać, warto do niego wracać – mamy nadzieję, że to nowe wydanie będzie do tego zachęcać.
W 2009 r. w Teatrze Narodowym Jerzy Jarocki po raz kolejny wystawił Tango. Okazało się, że choć od napisania tego tekstu minęło ponad 40 lat, wciąż mówi on o nas. Tak pisała o tej premierze Aneta Kyzioł w „Polityce” (nr 46, 14 listopada 2009):
„Jak dojrzeć w kulturze, która promuje cechy dziecka: radosność, otwartość, bezrefleksyjność. Gdzie pragnienie powagi jest obciachem,  a dojrzałość, podobnie jak starość – obelgą. Wydaje się, że młodzi ludzie mają problem z rzeczywistością, którą wywalczyli także dla nich ich rodzice. Powodzenie książek i filmów o II wojnie światowej i tłumy w Muzeum Powstania Warszawskiego to nie tylko wyraz patriotyzmu młodych. Stoi za tym także zazdrość o czas, w którym wojna, walka wyznaczały prostą cezurę między czasem dzieciństwa a dorosłością. Chłopcy stawali się mężczyznami, dziewczynki – kobietami. Coś tracili, ale zyskiwali rodzaj powagi, której próżno szukać w dzisiejszym fajnym świecie. Pytanie, czy podobnie jak Artur nie jesteśmy tylko płaczliwymi dziećmi, które chciałyby dorosnąć, ale ciężaru dorosłości nie są w stanie udźwignąć.
Okazuje się, że prawie pół wieku od napisania Tango wciąż idealnie opisuje nasze czasy.”

 


info

Zobacz inne książki autora


 


Sławomir Mrożek rozwiń
Prozaik, dramaturg, rysownik, publicysta, krytyk teatralny, autor scenariuszy i reżyser filmowy – to wszystko Mrożek. Jeden z najpopularniejszych polskich twórców i jeden z niewielu naprawdę znanych w świecie; jego sztuki grywane są od Kostaryki po Syberię. Od kilkudziesięciu lat zadomowiony w polskiej wyobraźni zbiorowej. Jego nazwisko stało się hasłem zrozumiałym wszędzie tam, gdzie trzeba podkreślić jakiś szczególny nonsens: mawia się wtedy, że „to jak z Mrożka”.

Zobacz prezentację >>>



Urodził się 29.06.1930 r. w Borzęcinie koło Brzeska. Po wojnie, w latach 50-tych, rozpoczynał w Krakowie studia na różnych kierunkach (architektura, Akademia Sztuk Pięknych, orientalistyka) jednak żadnego nie ukończył. W tym samym czasie podjął pracę w „Dzienniku Polskim”, jego teksty satyryczne ukazywały się również w „Szpilkach”, „ Po prostu”, „Życiu Literackim” i „Nowej Kulturze”. W 1953 r. opublikował pierwsze zbiory tych tekstów: Opowiadania z Trzmielowej Góry i Półpancerze praktyczne. W 1955 r. rozpoczyna współpracę z Krakowskim Teatrem Satyryków, studenckim teatrem Bim-Bom z Gdańska, warszawskim teatrem „Syrena”, kabaretem „Szpak” i „Piwnicą pod Baranami”. Rezygnuje z etatu w „Dzienniku Polskim”. W 1958 r. Teatr Dramatyczny w Warszawie wystawia pierwszą sztukę Mrożka pt. Policja. W 1959 r. żeni się z malarką Marią Obrembą i przenosi do Warszawy. Publikuje w prasie (np. cykl felietonów i rysunków Przez okulary Sławomira Mrożka w „Przekroju”), wystawia kolejne sztuki (m.in. Męczeństwo Piotra Ohey’a, Indyk, Karol, Na pełnym morzu, Strip-tease). W 1963 r. wyjeżdża z żoną do Włoch, gdzie razem podejmują decyzję o emigracji. Mimo to w Polsce publikowane są jego kolejne sztuki: Czarowna noc, Śmierć porucznika. W 1964 r. ukazuje się Tango.

W 1968 r. przenosi się do Paryża. Ogłasza w „Le Monde” i paryskiej „Kulturze” list protestacyjny przeciwko udziałowi polskich wojsk w inwazji na Czechosłowację. Wywołuje on niezadowolenie polskich władz, które wzywają go do natychmiastowego powrotu do kraju. W odpowiedzi Mrożek zwraca się o azyl we Francji. W Polsce cenzura zakazuje publikacji jego utworów i wystawiania sztuk. W 1969 r. w Berlinie Zachodnim jego żona umiera na raka. Rok później zuryski Theater am Neumartk wystawia premierowe przedstawienie Vatzlava. W 1973 r. Pensylvania State University przyznaje Mrożkowi stypendium, dzięki któremu może podróżować po Stanach Zjednoczonych i Ameryce Południowej. W latach 70-tych kilkakrotnie wyjeżdża do Niemiec, gdzie pisze scenariusze filmowe: Wyspa Róż (1974-75), Amor (1977), Powrót (1979) – dwa ostatnie również sam reżyseruje dla niemieckich wytwórni. W tym też czasie w Polsce powoli ustępuje zakaz publikacji utworów Mrożka, a w roku 1978 - po raz pierwszy od 1963 r. – on sam przyjeżdża do kraju. W tym też roku otrzymuje obywatelstwo francuskie. Powtórnie odwiedza Polskę w roku 1981, jednak po 13 grudnia publikuje w „Le Monde” i „International Herald Tribune” List do cudzoziemców i odmawia publikowania swoich utworów w Polsce oraz pokazywania sztuk w telewizji. Teatry nadal wystawiają jego dramaty, jednak Ambasador, Vatzlav i Alfa zostają wstrzymane przez cenzurę. W 1984 r. reżyseruje Ambasadora w Tourneetheater w Monachium. W 1987 r. żeni się z reżyserką teatralną, Meksykanką Susaną Osorio Rosas. Odrzuca Nagrodę Fundacji Literackiej w Polsce, ale przyjeżdża do kraju, gdzie po raz pierwszy spotyka się z czytelnikami. W 1989 r. wyjeżdża z żoną do Meksyku i osiada na ranchu La Epifania pomiędzy Mexico City i Puebla. Rok później przyjeżdża do Krakowa na dwutygodniowy Festiwal Mrożka zorganizowany z okazji jego 60-tych urodzin. Mrożkowski festiwal teatralny odbył się również w Sztokholmie (1991). W 1992 r. w ramach Dionisia Festival wyreżyserował w Sienie Wdowy.

W latach 1996-2008 Sławomir Mrożek wraz z żoną powrócił do Krakowa, w czerwcu 2008 r. państwo Mrożkowie przenieśli się do Nicei.

Powieści:

Maleńkie lato (1955), Ucieczka na południe (1961)

Zbiory opowiadań:

Słoń (1957), Wesele w Atomicach (1959), Deszcz (1962), Małe listy (1974), Dwa listy (1974) Opowiadania (1981), Małe prozy (1990), Uwagi osobiste (2007)

Autobiografia:

Baltazar. Autobiografia (2006)

Dramaty:

Policja (1958)

Męczeństwo Piotra Ohey’a (1959)

Indyk (1960)

Karol (1960)

Na pełnym morzu (1960)

Strip-tease (1961)

Zabawa (1962)

Kynolog w rozterce (1962)

Czarowna noc (1963)

Śmierć porucznika (1963)

Tango (1964)

Krawiec (1965)

Poczwórka (1967)

Dom na granicy (1967)

Testarium (1967)

Drugie danie (1968)

Vatzlav (1968)

Szczęśliwe wydarzenia (1973)

Rzeźnia (1973)

Emigranci (1974)

Garbus (1975)

Polowanie na lisa (1976)

Serenada (1976)

Lis filozof (1977)

Lis aspirant (1978)

Pieszo (1980)

Ambasador (1982)

Letni dzień (1983)

Alfa (1984)

Kontrakt (1986)

Portret (1987)

Wdowy (1992)

Miłość na Krymie (1993)

Wielebni (1996)

Pokój z widokiem (1998)

Rysunki:

Postępowiec (1960),

Przez okulary Sławomira Mrożka (1968)

Rysunki (1990)

Rysunki zebrane. T.I-VI (1998-2005)

Nagrody:

Nagroda Fundacji im. Kościelskich (1962)

Prix de l’Humour Noir (1964) za zbiór opowiadań Słoń

Nagroda Fundacji im. Alfreda Jurzykowskiego w Nowym Jorku za literackie prace z lat 1963-1964

Nagroda hiszpańskiej krytyki dla Tanga – najlepszej sztuki autora zagranicznego (1970)

Nagroda Państwowa Austrii w dziedzinie literatury (1972)

Złota Szpilka – nagroda satyrycznego tygodnika „Szpilki” (1980)

Nagroda Związku Literatów Polskich na Obczyźnie za całokształt twórczości (1984)

Nagroda Fundacji im. Alfera Jurzykowskiego za dramaturgię (1985)

Nagroda im. Franza Kafki w Klosterneuburg w Austrii (1987)

Nagroda Crédit Industriel et Commercial Paris Théâtre za Miłość na Krymie (1993)

Nagroda Złote Berło Fundacji Kultury Polskiej „za całokształt twórczości zgłębiającej gorzkie i ponure paradoksy życia w intencji uszlachetnienia kondycji ludzkiej” (2004)







 


Fragment książki rozwiń


OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ
(rzucając z przesadnym rozmachem kartę na stół):
Cztery piki skurczybyki!

PARTNER Z WĄSIKIEM (rzucając kartę):
Ciach w piach! (pociąga piwo z butelki, która stoi przy nodze jego krzesła)

STARSZY PARTNER
(chrząkając nieśmiało, mówi z widocznym wysiłkiem):
Proszę. To jest, chciałem powiedzieć, ryp! (rzuca kartę)

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ
(po chwili wyczekiwania pełnego dezaprobaty):
„Ryp” w co? Eugeniuszu...

STARSZY PARTNER, CZYLI EUGENIUSZ (jąka się bezradnie):
Ryp... ryp...
PARTNER Z WĄSIKIEM:
Starszy pan znowu nie w formie. (pociąga piwko)


OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
Eugeniuszu, jeżeli zasiadasz z nami do gry, to powinieneś wiedzieć, jak się zachować. „Ryp" w co? — pytam.

EUGENIUSZ:
No... po prostu ryp.

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
O Boże, znowu się zaczerwienił!

EUGENIUSZ:
To może „ryp w pip"?

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
Nonsens. Panie Edku, niech mu pan podpowie.

PARTNER Z WĄSIKIEM, CZYLI EDEK:
Chętnie. Ale do „ryp” trudno zrymować. Ja bym zaproponował: „Ja go brzdęk, a on mi pękł”.

EUGENIUSZ:
Doskonale! Ale, za pozwoleniem. Co to znaczy? Kto pękł?

EDEK:  
To tak się mówi.

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
Nie grymaś. Pan Edek wie, co robi.

EUGENIUSZ (rzuca jeszcze raz tę samą kartę):
 „Ja go brzdęk, a on mi pękł!”

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
No, widzisz. Jak chcesz, to potrafisz.

EDEK:
Pan starszy bardzo jest wstydliwy.

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
Dziękuję, panie Edziu kochany. Nie wiem, co byśmy zrobili bez pana.

EDEK:
Drobiazg. (spostrzega młodego człowieka i pospiesznie chowa butelkę pod stół)
To ja już sobie pójdę.

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
Co? Co takiego? Co panu przyszło do głowy? Teraz, kiedy jesteśmy w środku partii?

MŁODY CZŁOWIEK:
Dzień dobry.

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ (odwraca się, niezadowolona):
A, to ty.

MŁODY CZŁOWIEK:
To ja. Co tu się dzieje?

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
Jak to co? Gramy sobie w karty.

MŁODY CZŁOWIEK:
To widzę. Ale z kim?

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
Jak to z kim? Wuja Eugeniusza nie poznajesz?

MŁODY CZŁOWIEK:
Nie pytam o wuja Eugeniusza. Z wujem policzymy się później. Kim jest ten osobnik? (wskazuje na Edka)

EDEK (wstając):
No, to na mnie czas. Całuję rączki pani dobrodziejki.

OSOBA NA RAZIE ZWANA BABCIĄ:
Edek, nie odchodź!



 


Recenzje:

Produkt nie posiada jeszcze recenzji


Copyright © by NSB 2007 | Polityka prywatności | Regulamin | Pomoc i zasady zakupów